kwiat dwóch puszcz
Rozdział 2 Sierotectwo

nagich drzew i strącał resztki pożółkłych liści, które zwolna spadały na ziemię.
Na kobiercu tej jesieni, obok świeżej mogiły stały wraz z wieloma ludźmi dwie małe istoty i patrzyły na strugi sypiącego się piasku, z którego tworzył się niewielki kopiec.
W tej nowej mogile spoczęła matka, w tej starej tuż obok spoczywał ojciec. Plac cmentarny, znaczony wieloma krzyżami i nagrobkami zdawał się być symbolem samym w sobie wyższości jakiejś siły, górującej nad planami i marzeniami tych, którzy, przebywszy drogę życia, spoczywali już w ciszy i pokoju.

19