kwiat dwóch puszcz
Rozdział 10 Wysiedleni

Ref. Dziś płakać nam już nie trzeba,
Bo po cóż, bo szkoda łez.
W daleki kraj pójdziemy,
Gdzie horyzontu jest kres. Nie czekaj na mnie, dziewczyno, Rozwesel swe oczy stroskane, Nas wzywa do boju Ojczyzna Na krwawe święto czerwone.
Ref. Dziś płakać nam już nie trzeba,
Bo po coż, bo szkoda łez.
W daleki kraj pójdziemy,
Gdzie horyzontu jest kres. Choć wróg niszzczy nam sioła I chaty będą spalone, Niebo nam bedzie przychylne, A las bezpiecznym nam domem.
Ref. dziś płakać już nam nie trzeba,
Bo po cóz, bo szkoda łez.
W daleki kraj pójdziemy,
Gdzie horyzontu jest kres. A. gdybym czasem zginął, Gdziie wisy marsza nam grały, Odszukaj mej cichej mogiły I kwiatem umaj go białym.
Ref. Dziś płakać już nam nie trzeba,
Bo po cóż, bo szkoda łez.
W daleki kraj pójdziemy,
Gdzie horyzontów jest kres.
-I pójdzieta? - zapytała Anielka, ocierając rąbkiem fartuszka oczy błyszczące od łez.
- Pójdziewa - odpowiedzieli zdecydowanie obaj kawalerowie.

119